Zapięcia do bransoletek

Zapięcia do bransoletek

Zapięcia do bransoletek wydają się na pierwszy rzut oka bardzo prostą sprawą, dwa kołeczka, z których jedno ma możliwość częściowego otwarcia to pierwsze, co nam się pojawi w głowie. I słusznie, ale jednak nie wyczerpuje to zupełnie tematu. Będą zarówno klientem, jak i początkującym twórcą biżuterii handmade nie powinniśmy ograniczać swojej wiedzy tylko do jednego typu zapięcia do bransoletek http://www.artfan.pl/pl,0,grupa323,o0,zapiecia.html. Dobrze jest dokształcić się i zorientować, jakie typy zapięć oferuje nam rynek. Może wpłynąć to pozytywnie nie tylko na nasz komfort systematycznego noszenia, gdzie niejako wymuszone jest codzienne zakładanie i ściąganie, a więc używanie zapięcia, ale też ogólny przekaz estetyczny całej bransoletki.


Pierwszy krok – wybór odpowiedniego koloru zapięcia do bransoletek. Proste, a jednak nie tak całkiem oczywiste dla wszystkich to to, aby dobrać taki kolor zapięć który będzie pasował do zapięć łańcuszka robionego do kompletu, albo do koloru biżuterii, jaką zazwyczaj nosimy. Podstawą zasadą przy zakładaniu biżuterii od wieków było bowiem noszenie na raz tylko jednego typu metalu szlachetnego na raz. Czyli na jedno wyjście zakładano albo złoto, albo srebro. Nigdy nie łączono, np. srebrnych pierścionków ze złotym łańcuszkiem. To bardzo stara, ale świetna zasada, przestrzegana po dziś dzień, więc nawet kupując biżuterię nieszlachetną, warto jest postarać się dopasować ją kolorystycznie, np. stal chirurgiczna może świetnie współgrać ze srebrem, dokładnie go imitując.


Kolory dostępne w zapięciach do bransoletek to jasny i ciemny srebrny, antracyt, złoty oraz antyczny brąz. W każdym z nich można bez problemu znaleźć poszczególne rodzaje zapięć, które opiszemy poniżej.

Najbardziej rozpowszechnione i najpopularniejsze zapięcia do bransoletek to tzw. karabińczyki. Są łatwe w produkcji, a co za tym idzie tanie i szeroko dostępne. Można dowolnie dopierać ich rozmiary, ale te najmniejsze są bardzo trudne do zapinania samodzielnego. Kolejnym minimalistycznym zapięciem, bardzo prostym w obsłudze są fasolki. One jednak mają bardzo ograniczone zastosowanie ze względu na to, że współpracują tylko z łańcuszkami kulkowymi, które przechodząc przez kawałek blaszki wygiętej w kształt łupiny fasoli z dziurką na spodzie, blokują się, tworząc zapięcie.


Ostatnio niezwykłą furorę robią zapięcia magnetyczne, mające kształt dwóch walców, stykających się podstawami. Te zapięcia do bransoletek są niezwykle szybkie i łatwe w założeniu, a dodatkowa specjalna bl


okada gwarantuje, że się nie rozepną w najmniej spodziewanym momencie.

Kolejnym popularnym zapięciem są tzw. zapięcia toggle, na polski tłumaczone, jako przetyczki, bądź zapięcia typu chłopczyk i dziewczynka. Składają się z dużego kołeczka o sporej średnicy i pałeczki, która ma być przewlekana przez środek kołka. Ten typ zapięć jest również bardzo prosty w obsłudze, choć może dla osób, które nie miały z nim do czynienia wydaje się dość trudny. Dodatkowo na korzyść tych zapięć przemawia możliwość wykorzystania dekoracyjnego, gdyż ich większa powierzchnia sprawia, że można je naprawdę bogato i ciekawie ozdobić.